Droga do niezależności finansowej

006 Jak inwestować pieniądze? Vademecum początkującego inwestora cz. 2

W pierwszym artykule z serii Jak inwestować pieniądze? Vademecum początkującego inwestora opisałem rachunek oszczędnościowo rozliczeniowy ROR, konto oszczędnościowe KO i lokatę bankową. Dziś pora na kolejny, tym razem bardziej zaawansowany i jednocześnie bardzo popularny wśród początkujących inwestorów produkt inwestycyjny, czyli fundusze inwestycyjne.

Fundusze inwestycyjne

Fundusze inwestycyjne to następny krok po lokatach bankowych dla większości inwestorów rozpoczynających swoją przygodę z inwestowaniem. Przynajmniej tak było w moim przypadku i wynikało głównie z tego, że z jednej strony szukałem czegoś bardziej dochodowego niż lokata bankowa ale z drugiej strony miałem obawy, żeby wypłynąć na szerokie morze i od razu próbować swoich sił na rynku akcji. Fundusze wydają się idealnym krokiem pośrednim, ale czy tak jest w rzeczywistości?

Co to jest fundusz inwestycyjny?

Cytując za Wikipedią:

Fundusz inwestycyjny – forma wspólnego inwestowania polegająca na zbiorowym lokowaniu środków pieniężnych (w bardziej skomplikowanych rozwiązaniach możliwe są wpłaty w postaci np. papierów wartościowych) wpłaconych przez uczestników funduszu. Uczestnikami mogą być zarówno osoby indywidualne (osoby fizyczne), jak i osoby prawne (np. przedsiębiorstwa, miasta, gminy, związki wyznaniowe) oraz podmioty nie posiadające osobowości prawnej.

Mówiąc prostym językiem ta forma inwestowania polega na zbiorowym inwestowaniu pieniędzy przez wielu pojedynczych i rozproszonych inwestorów w postaci zakupu jednostek uczestnictwa lub certyfikatów inwestycyjnych w funduszu inwestycyjnym. Suma wpłat zebrana od pojedynczych inwestorów jest inwestowana przez osoby zarządzające funduszem w określone instrumenty rynku pieniężnego i kapitałowego zgodnie z polityką inwestycyjną funduszu – stąd określenie „zbiorowa forma inwestowania”.

Formy funduszy inwestycyjnych

Fundusze inwestycyjne dzielą się na fundusze otwarte (FIO), specjalistyczne fundusze otwarte (SFIO) oraz fundusze zamknięte (FIZ).

Fundusze inwestycyjne otwarte (FIO) są najbardziej popularną formą inwestycji i w zasadzie każdy, zarówno osoba fizyczna jak i osoba prawna, może zakupić ich jednostki. Inwestor wpłacając pieniądze kupuje jednostki uczestnictwa funduszu inwestycyjnego. Fundusze otwarte, jak sama nazwa wskazuje, mają formę otwartą, co oznacza, że w każdej chwili inwestor może kupić lub dokupić kolejne jednostki uczestnictwa oraz w każdej chwili może je zbyć co odbywa się w praktyce poprzez ich umorzenie przez TFI (skrót od Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych) prowadzące fundusz inwestycyjny. W konsekwencji fundusz otwarty nie ma z góry określonej wysokości kapitału, która podlega inwestowaniu. Kapitał zmienia się na bieżąco w zależności o tego jak kształtuje się suma netto wpłat i wypłat z funduszu. Jednostki uczestnictwa w funduszach otwartych są podzielne co w praktyce oznacza, że inwestor może zakupić dowolną ich liczbę za określoną kwotę pieniędzy. Przykładowo jeśli na inwestycję chcemy przeznaczyć 100 złotych a aktualna cena jednej jednostki uczestnictwa to 40 złotych, to w wyniku tej transakcji na naszym rejestrze pojawi się 2.5 jednostek uczestnictwa. Przy czym trzeba pamiętać, że TFI często określają minimalny poziom wejścia oraz minimalną kwotę w przypadku dokupowania kolejnych jednostek. Wycena funduszy otwartych odbywa się przynajmniej raz na tydzień, a w praktyce w każdy dzień, w którym pracuje giełda. Do zakupu funduszy nie jest konieczne posiadanie rachunku maklerskiego. W momencie pierwszego zakupu jednostek uczestnictwa otwierany jest rachunek/rejestr uczestnika wraz z podanym nr rachunku bankowego powiązanym z numerem rejestru na który są kierowane kolejne wpłaty w przypadku dokupowania jednostek. Otwarcie i zakup jednostek uczestnictwa odbywa się poprzez sieć dystrybutorów – w tym celu trzeba odwiedzić placówkę dystrybutora (np. oddział Banku dystrybuującego dany fundusz inwestycyjny) lub zlecenie można złożyć drogą internetową. Jednostki uczestnictwa można kupić też bezpośrednio w TFI – dokładne informacje publikowane są na stronach internetowych poszczególnych TFI.

Specyficzną formą funduszy inwestycyjnych otwartych są specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte (SFIO), które działają w oparciu o przepisy dotyczące funduszy inwestycyjnych otwartych. SFIO swoje aktywa może inwestować w:

  • jednostki uczestnictwa innych funduszy inwestycyjnych otwartych,
  • tytuły uczestnictwa emitowane przez fundusze zagraniczne lub tytuły uczestnictwa emitowane przez instytucje wspólnego inwestowania z siedzibą za granicą.

W przypadku funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ) forma inwestowania przyjmuje postać certyfikatów inwestycyjnych, które są papierami wartościowymi imiennymi (rzadko) lub na okaziciela (najczęściej). Inwestor ma możliwość zakupić certyfikaty inwestycyjne w okresie subskrypcji lub potem na rynku wtórnym jeśli papiery są notowane na giełdzie (nie wszystkie fundusze zamknięte muszą by dopuszczone do obrotu publicznego). Certyfikaty inwestycyjne są niepodzielne – inwestor musi zakupić określoną liczbę certyfikatów, często w prospekcie emisyjnym jest określona minimalna liczba certyfikatów, na którą trzeba złożyć zapis. Każda emisja zawiera określoną w statucie sumaryczną liczbę certyfikatów (może być opisana jako przedział) oraz ich cenę emisyjną. Liczba certyfikatów nie może być zwiększona co w konsekwencji oznacza, że zarządzający z góry zna kwotę kapitału dostępną do zainwestowania po zakończeniu emisji. W przeciwieństwie do funduszy otwartych mniejsza jest swoboda zbycia certyfikatów. Umorzenie certyfikatów inwestycyjnych możliwe jest tylko w ściśle określonych w statucie funduszu terminach lub poprzez sprzedaż na rynku wtórnym w przypadku funduszy notowanych na giełdzie. W dacie wykupu danej emisji certyfikatów podlegają one umorzeniu z mocy prawa. Wycena certyfikatów inwestycyjnych odbywa się przynajmniej raz na kwartał, a w praktyce raz w miesiącu. W porównaniu z funduszami otwartymi, fundusze zamknięte mają dużo szersze możliwości inwestowania. Oprócz inwestycji m.in. w papiery wartościowe, waluty, instrumenty rynku pieniężnego, instrumenty pochodne, FIZ może inwestować również w nieruchomości gruntowe, budynki czy nawet statki morskie.

 

Rodzaje funduszy inwestycyjnych

Ze względu na prowadzoną politykę inwestycyjną, fundusze inwestycyjne można podzielić na:

  • fundusze bezpieczne

Fundusze te inwestują w bezpieczne instrumenty rynku pieniężnego i papiery wartościowe o stałym dochodzie, takie jak bony i obligacje skarbowe, obligacje korporacyjne, instrumenty dłużne emitowane przez jednostki samorządowe. Fundusze bezpieczne nie inwestują w akcje. Ryzyko inwestycji w tego typu funduszach jest niskie, a zysk zazwyczaj porównywalny lub niewiele wyższy niż zysk na lokatach bankowych

  • fundusze zrównoważone / mieszane

Fundusze inwestujące zarówno w bezpieczne instrumenty kapitałowe i pieniężne jak również w akcje. Część akcyjna portfela pracuje na wyższe zyski, szczególnie w okresie hossy giełdowej, podczas gdy część bezpieczna zabezpiecza portfel przed dużą utratą wartości w okresie bessy. Ryzyko inwestycyjne związane z tego typu funduszami jest średnie, a zyski zależą od okresu inwestycji oraz cyklu giełdowego

  • fundusze elastycznego inwestowania (aktywnej alokacji środków)

Fundusze te charakteryzują się brakiem portfela modelowego – udział akcji, instrumentów rynku pieniężnego, obligacji może się wahać od 0 do 100%. Fundusze te inwestują również w waluty oraz zagraniczne instrumenty finansowe. Decyzję o składzie portfela podejmuje na bieżąco zarządzający funduszem na podstawie oczekiwań co do zachowania rynku. Ryzyko inwestycyjne jest duże, a zyski zależą w dużej mierze od wiedzy i „nosa” zarządzającego i mogą być wysokie

  • fundusze agresywne (akcji)

Fundusze o najwyższym poziomie ryzyka inwestujące do 100% portfela w akcje. Fundusze akcji osiągają ponadprzeciętne zyski w okresach hossy, ale mogą wygenerować duże straty w okresie bessy

Ciekawą propozycją w segmencie funduszy agresywnych są fundusze absolutnej stopy zwrotu (absolute return). Celem tego typu funduszy jest osiąganie ponadprzeciętnych zysków w każdej sytuacji rynkowej. Klasyczne fundusze akcji jako cel określają osiągnięcie określonych zysków powyżej indeksu rynkowego, np. WIG20. Fundusze absolutnej stopy zwrotu dzięki wykorzystywaniu dźwigni finansowej, krótkiej sprzedaży oraz inwestowaniu w instrumenty pochodne szukają możliwości osiągnięcia dużych zysków nawet w okresach bessy giełdowej.

Opłaty

Jedną z bardziej kontrowersyjnych kwestii związanych z funduszami inwestycyjnymi są opłaty i prowizje. Szczerze mówiąc to jest powód, dla  którego ja osobiście coraz bardziej zastanawiam się nad sensownością inwestowania w polskie fundusze inwestycyjne, ale słyszałem również odmienne opinie, że przecież TFI nie są organizacjami non-pofit, więc jest oczywiste, że muszą zarobić. Ale czy aż tyle? No nie wiem…

Podstawowe opłaty związane z funduszami inwestycyjnymi to:

  • opłata dystrybucyjna (upfront fee) – pobierana przez dystrybutora w momencie nabycia/konwersji/zamiany. W dzisiejszych czasach i w dobie internetu nie trudno znaleźć dystrybutora, który nie pobiera opłat za dystrybucję. Ja korzystam od lat z supermarketu funduszy inwestycyjnych mBank, ale tego typu dystrybutorów jest dużo więcej i w żaden sposób nie zachęcam do korzystania z usług akurat mBanku. Opłatę dystrybucyjną pobierają najczęściej dystrybutorzy stacjonarni, wysokość tej opłaty czasem dochodzi nawet do 5% inwestycji także zwracajcie uwagę na ten element kosztów związanych z inwestowaniem w fundusze, bo łatwo go uniknąć, a przez nieuwagę może to być potencjalnie duży koszt
  • opłata za zarządzanie (management fee) – opłata za zarządzanie funduszem, budząca chyba najwięcej kontrowersji ponieważ jej część stała jest pobierana bez względu na wyniki funduszu. Niektóre fundusze pobierają dodatkowo zmienną opłatę za zarządzanie uzależnioną od osiągniętych wyników. Oznacza to, że stała oplata za zarządzanie jest pobierana zawsze, nawet jeśli wyniki funduszu są poniżej średniej rynkowej a nawet gdy przynoszą straty inwestorom. Sam fakt pobierania opłat można jeszcze zrozumieć, kontrowersyjna jest natomiast ich wysokość – w Polsce w funduszach akcji jest to 4-5%, dużo wyżej niż w zagranicznych funduszach na rynkach rozwiniętych (np. w Niemczech najczęściej opłaty są nie wyższe niż 1.75%). W tym miejscu warto dodać, że fundusz inwestycyjny dzieli się opłatą za zarządzanie z dystrybutorem oraz że opłata ta jest automatycznie uwzględniana w publikowanej wycenie funduszu, to znaczy że wycena jednostki uczestnictwa/certyfikatu inwestycyjnego publikowana przez TFI uwzględnia już w wycenie opłatę za zarządzanie i nie musimy jej dodatkowo odliczać od aktualnej wartości naszej inwestycji
  • opłata za umorzenie / konwersję – opłaty rzadko pobierane, ale czasem spotykane. Radzę unikać inwestycji w tego typu fundusze

 

Zyski

Wysokość zysków z inwestycji w fundusze inwestycyjne zależy od wielu czynników. Najważniejsze z nich to:

  • forma funduszu -> fundusze otwarte / fundusze zamknięte
  • kraj inwestycji -> fundusze inwestujące na rynku polskim / rynkach zagranicznych
  • rodzaj funduszu
  • TFI, a w zasadzie osoba zarządzającego funduszem

Ciekawą analizę zyskowności inwestowania w fundusze inwestycyjne na przestrzeni ostatnich 10 lat przeprowadził portal Analizy Online. Wyniki analizy przedstawia poniższa tabelka:

Fundusze inwestycyjne - dochodowość Analizy Online

Wynika z niej, że najlepsze stopy zwrotu na przestrzeni ostatnich 10 lat osiągnęły fundusze akcji inwestujące w akcje polskich małych i średnich spółek – średniorocznie 6.7%, najniższe z kolei fundusze mieszane polskie zrównoważone – zaledwie 2.3% średniorocznie. Czy to dużo czy mało? Biorąc pod uwagę, że w tym samym czasie indeks WIG wzrósł o 4.8%, a mWIG40 – 6.8% średniorocznie, to wyniki funduszy nie robią wrażenia. Mówiąc wprost szału nie ma. Wynika z tego jasno, że inwestując po prostu w indeks można było uzyskać takie same wyniki jak średnio uzyskały fundusze akcji. Oczywiście jest to średnia – były takie fundusze, które performowały dużo lepiej i takie, które zwróciły sporo poniżej średniej. Niemniej jednak to porównanie do indeksów giełdowych daje sporo do myślenia.

 

Wnioski

Zgodnie z teorią fundusze inwestycyjne dążą do maksymalizowania zysków inwestorów. Jest to możliwe dzięki:

  • zgromadzeniu dużych środków pieniężnych umożliwiających dostęp do instrumentów rynku niedostępnych dla prywatnych inwestorów
  • możliwości inwestowania w wiele instrumentów i dywersyfikacji ryzyka
  • dużej elastyczności funduszy i dużej różnorodności różnych rodzajów funduszy inwestycyjnych
  • wysokiej klasie specjalistów zarządzających funduszem, mających narzędzia i dostęp do informacji

Tyle teorii. W praktyce różnie z tym bywa. Nie twierdzę, że inwestowanie w fundusze to zła forma inwestycji – udział funduszy w moim portfelu inwestycji to całkiem spory kawałek tortu. Przy czym ja inwestuję w fundusze akcji oraz fundusze obligacji – unikam funduszy mieszanych/stabilnego wzrostu bo wolę sam mieć większą kontrolę nad składem funduszy i przez to pośrednio nad tym w jakie papiery są inwestowane moje pieniądze. Doceniam zalety funduszy takie jak niska bariera wejścia, duża płynność, szybki dostęp do szerokich możliwości inwestycyjnych, dostęp do zagranicznych rynków finansowych, rozproszenie ryzyka. Z drugiej strony wyniki niestety nie rzucają na kolana, co w dużej mierze wynika z wysokich lub bardzo wysokich opłat, które w dużej części zjadają zyski funduszy.

Ciekaw jestem Waszego zdania na temat funduszy. Czy warto inwestować w fundusze? Czym się kierujecie wybierając określone fundusze? Zachęcam do komentowania!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge